czwartek, 27 sierpnia 2015

DIY na sobotę- jeśli jesteś świrem estetyki ;]


Jeżeli Cię coś wizualnie uwiera, zmień to . Nawet jeśli uwiera Cię od jakiś dwóch lat ;]



 BEFORE


AFTER


:}

pozdrawiam AN

p.s. buteleczki ze sklepu internetowego z pojemnikami kosmetycznymi
wytłaczane napisy dzięki uprzejmości Thymki
radość dla oczu - bezcenna ;))

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Kuchenne historie

Drobne zmiany, które wciąż zachodzą. Kuchnia już nie taka minimalistyczna, już nie bezosobowa :}. Cóż, chyba jednak każde pomieszczenie muszę "uprzytulnić" po swojemu ;]




Półki w tym miejscu chodziły za mną od dawna, fajnie wyglądało takie puste , z rurkami- ale wiadomo , gadżetów kuchennych nie ubywa, zwłaszcza jak się ma zamiłowanie do vintage i polskiego rękodzieła :]


same sobie są i vintage i dziełem rąk ;] wysznupałam u Teścia najstarsze i najbrudniejsze deski, wygięte i dziurawe, dwa dni szlifowaliśmy, potem woskowanie- kolor za ciemny, potem znowu szlifowanie i wreszcie są takie jak chciałam :}


Raczej wszystkie utensylia trzymam w szafkach, jednak te kawowo- herbaciane lubię mieć pod ręką.

Powiększa się też moja kolekcja desek, łyżek i innych drewnianych akcesoriów- do których mam totalną słabość :}



Ostatnio moje marzenie spełniła Al z Czarów z Drewna, ofiarowując tablicę kredową własnej roboty - utrzymaną w absolutnie cudownym vintage"owym stylu!


Jak widać moje wytwory doskonale się wpisują w styl mieszkania :] to oznacza, że są faktycznie "moje" :}. Teraz już wiem co ma na myśli ktoś, pisząc " to w twoim stylu". Tez to widzicie? :}


Lubię naszą kuchnię, w ogóle lubię kuchnię-  i nie koniecznie w niej gotować ;]. To zdecydowanie serce domu, a w sercu musi być ciepło. W naszej/naszym jest :}}



An

piątek, 21 sierpnia 2015

Sierpień

Uwielbiam, ze wszystkich miesięcy w roku. Jeszcze lato, choć czuć powiewy jesieni, poranki nie tak jasne, dni nie tak długie. Bogactwo owoców, kolorów i zapachów, uczta dla oczu.


Zbieram badylki, zachwycam się opadłymi śliwkami, kolekcjonuję obrazki na spokojnych spacerach...



to mój miesiąc, lada chwila kolejna cyferka wskoczy po 3 ;]



I nie wiem czy to ten fakt, czy fakt upływającego czasu, powoduje u mnie nostalgię. Dla mnie w sierpniu już zaczyna się jesień, ale taka pozytywna - kolorowa, wspominkowa i z uśmiecham.

Blogowanie daje mi możliwość cofnięcia się w czasie, więc ten rok był bogaty . Obfity w małe sukcesy - nie znaczące nic dla świata, ale bardzo cenne dla mnie. Ten rok był bogaty w porażki, dużo się nauczyłam o ludziach  i o sobie.

Jestem wdzięczna za to i za to. Mam głowę pełną pomysłów  i żadnych planów na przyszłość :D ( no może poza kilkoma na najbliższe tygodnie ) .

Dzięki, że ze mną jesteście. Życzę sobie i Wam wzbogacających sukcesów i porażek ;]

An