TRANSLATOR

sobota, 26 maja 2012

Kocham być Mamą :]


... bo dostaję od kilku dni bukieciki w ulubionym ostatnio kolorze...


...bo te trzy "koniczynki" przypomną mi o tych , których najbardziej kocham...


...bo mam wolne i robię tylko to na co mam ochotę :p



...bo choć mojej Mamy nie ma już ze mną, to procentowy udział szczęścia przewyższa ilość goryczy :]


Wszystkiego co najpiękniejsze Drogie Mamy bloggerki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!\

An

piątek, 25 maja 2012

Kupujcie rękodzieło ludzie!

Tak,tak, takim hasłem Was przywitam dzisiaj. W ostatnie święta spotkałam się z tym hasłem i przyrzekłam promować, co też czynię.

Kiedyś wspominałam,że w naszej gminie odbywają się różnego rodzaju zajęcia twórcze dla dzieci , ale również dla mam w dogodnych godzinach wieczornych. Bierzemy czynny udział we wszystkim prawie i są tego rezultaty. Mała Mi może się pochwalić swoimi pierwszymi działami ceramicznymi. Jestem dumna i szczęśliwa, bo na Dzień Mamy dostałam tego własnoręcznie ulepionego Anioła  ( to ten większy) :


O urodzie kobiet się nie dyskutuje, więc dla kochającej Matki są to najbardziej urodziwe dwie Anielice jakie spadły na ziemię :]

Mamy to szczęście,że po roku takich zajęć możemy wykupić prace dzieci za symboliczną złotówkę . Mi zrobiła kilka pięknych rzeczy , m.in. taki świecznik:


Pieniądze zarobione na tej sprzedaży przeznaczone są na cele stowarzyszenia artystycznego ,którego jestem członkinią,  wraz z wieloma miejscowymi utalentowanym kobietami. I również wczoraj miałam przyjemność pochwalić się swoimi pracami, sprzedać jak również kupić coś od moich koleżanek. Nie mogłam się oprzeć :

Cudowny gliniany dzwonek dający przyjemny dźwięk:



oraz tabliczka do mojego balkonowego ogrodu :]


Prawda,że fajna :] . Tak prezentuje się na regale - regał pobielony białą bejcą z Ikei :


Teraz biegnę dokupić kilka białych kwiatków :]

Miłego dnia
An

środa, 23 maja 2012

Dla szczególnej Mamy

Jestem,jestem ! :]
Tyle się dzieje - niestety mało twórczego, ot taka życiowa zawierucha .
W międzyczasie powstał notes ( ogromny bo A4) dla bardzo szczególnej Mamy.


Mama bardzo lubiąca gotować, posiadaczka wieeelu przepisów i do tego uwielbiająca kolory! Droga Szczególna Mamo mam nadzieję, że obie ( zamawiająca i realizatorka) sprostałyśmy :]

p.s.okładka uszyta z  bawełny w warzywka, na mięciutkiej ocieplinie - można prać.


An